strona główna Praktyka warsztatowa Diagnozowanie świec żarowych
2017-01-12, ostatnia aktualizacja 2017-01-12 06:04

Diagnozowanie świec żarowych

Fot. Federal-Mogul

Fot. Federal-Mogul

Zimowe niskie temperatury są najprostszym naturalnym sprawdzianem stanu akumulatora i rozrusznika, lecz ujawniają też różne inne usterki samochodów napędzanych silnikami wysokoprężnymi.

Do przyczyn utrudnionego rozruchu należą również: gęstnienie oleju silnikowego w niskich temperaturach, niedrożne filtry, zbyt niski stopień sprężania (z powodu zużytych cylindrów, tłoków i zaworów) lub niesprawne wtryskiwacze. Problemy stwarzać może także paliwo o zbyt wysokiej temperaturze krzepnięcia. Jeśli wymienione tu czynniki zostaną wyeliminowane, należy zaproponować klientowi test świec żarowych, szczególnie w przypadku starszych konstrukcji silników, bardziej czułych na działanie niskich temperatur.

Szybka diagnoza

Objawem usterki świec jest oczywiście utrudniony zapłon, co można zaobserwować przy niewłaściwym działaniu nawet jednego cylindra. Specjaliści Federal-Mogul Motorparts zalecają diagnostykę świec żarowych co 75 000 do 100 000 kilometrów przebiegu pojazdu. Jednak w praktyce kierowcy o istnieniu świec żarowych przypominają sobie dopiero podczas problemów z uruchomieniem auta przy kilkunastostopniowych mrozach, gdy rozrusznik kręci energicznie, a silnik nie odpala.

Na pomoc w szybkiej diagnozie przychodzą nowoczesne i łatwe w użyciu testery świec. Ich działanie i zastosowanie prezentujemy na przykładzie testera marki Beru. To urządzenie, wprowadzone do sprzedaży przez Federal-Mogul Motorparts, potrafi diagnozować w pojazdach z instalacją elektryczną 12 V stalowe i ceramiczne świece żarowe wszystkich producentów.

Klienci warsztatów niezależnych zwracają dużą uwagę na koszty serwisowania. Urządzenia umożliwiające szybką diagnostykę pojazdu to jeden ze sposobów na "lepsze ceny" i poprawę efektywności pracy. Sprawdzenie świec testerem Beru nie wymaga ich wykręcania i uruchamiania silnika. Mechanik nie musi również znać typu świecy (stalowa lub ceramiczna) oraz napięcia, które jest wykrywane automatycznie w zakresie od 3.3 V do 15 V. Te udogodnienia powodują, że diagnostyka jest tania i szybka nawet w sytuacji, gdy musimy sprawdzać każdą ze świec osobno. Świece mogą być też porównywane ze sobą pod względem działania i poboru prądu, a wyniki pomiarów pojawiają się na analogowym wyświetlaczu. Co więcej, istnieje możliwość wykonania dodatkowego monitoringu świec przez obwód niezależny.

Tester Beru

Urządzenie to ma obudowę z odpornego na uderzenia tworzywa ABS i posiada niewielkie rozmiary (122 x 65 x 40 mm) oraz masę 250 g. Jest wyposażone w specjalne oprogramowanie, ochronę przed przepięciem i odwrotnym połączeniem. Sterowana nim procedura diagnostyczna przebiega tak samo, jak w przypadku elektronicznych urządzeń sterujących.

Na początku łączy się odpowiednio kabel dodatni (czerwony) i ujemny (czarny) do akumulatora (fot.1, 2). Dobre i bezpieczne podpięcie kabli zasilających pozwoli uniknąć błędnych wskazań. Na testerze pojawi się czerwone światło. Następnie wyciąga się gniazdo zasilania świecy (fot. 3) i podpina do niej kabel niebieski (fot. 4, 5). Jeżeli dostęp do gniazda świecy jest utrudniony, niebieski kabel testowy może być również połączony za pomocą dodatkowego złącza wtykowego.

Gdy komenda "start" na wyświetlaczu zaświeci się na żółto (fot. 6), należy nacisnąć przycisk startowy. Potem przez około 10 sekund, odbywa się test świecy żarowej w rzeczywistych warunkach eksploatacyjnych. Na testerze pulsuje wówczas czerwona lampka (fot. 7). Wskazówka analogowego wyświetlacza określa pobór prądu oraz jego punkt graniczny. Pobór ten powinien być mniej więcej jednakowy na wszystkich świecach żarowych testowanego silnika.

Jeżeli świeca żarowa działa poprawnie, wówczas symbol "OK" oraz wyświetlacz mają kolor zielony (fot. 8). Świeca wadliwa sprawia, że tester wskazuje niski poziom poboru prądu lub jego brak. Kiedy podświetlenie testera przestanie pulsować na czerwono, usterka świecy zostaje potwierdzona przez ciągłe światło czerwone (fot. 9). W razie konieczności procedura testowa może być przerwana przez ponowne naciśnięcie przycisku start-stop. Ze względów bezpieczeństwa, ponowny test można rozpocząć nie wcześniej jak po upływie 5 sekund.

Cenną wskazówką dla diagnosty używającego testera Beru są kolory wyświetlacza, które zmieniają się w zależności od etapu pracy urządzenia. Jeżeli w świecy żarowej wystąpiło zwarcie elektryczne, program testowy zatrzyma się w bezpiecznym trybie "stop", a ekran zaświeci się na czerwono. Aby kontynuować test, należy na moment odłączyć kabel dodatni, a następnie ponownie go podpiąć (reset). Po wykonaniu tej procedury urządzenie jest gotowe do dalszej pracy.

Nieznana przeszłość auta

Diagnostyka pojazdu z użyciem testera Beru dowodzi, iż kłopotów spowodowanych świecami żarowymi można łatwo uniknąć. O świecach, podobnie jak o akumulatorze i rozruszniku, warto jednak przypomnieć sobie wcześniej, niż podczas największego ataku zimy. Niespodzianki podczas eksploatacji wynikają również z wieku samochodu i jego nieznanej historii serwisowej. Każdego roku do Polski z Zachodu wjeżdża około 500–700 tys. pojazdów używanych. Ich historia serwisowa, a szczególnie takie kwestie, jak na przykład diagnostyka świec żarowych, w wielu przypadkach pozostają wielką zagadką.



Adam Gołąbek
Technical Support Training and Warranty Manager, Federal-Mogul Motorparts



Wasi dostawcy

Podobne

Polecane