strona główna Aktualności Kampania "Polaku, nie jedź na zderzaku"
2018-02-13, ostatnia aktualizacja 2018-02-13 12:07

Kampania "Polaku, nie jedź na zderzaku"

Fot. Champion

Fot. Champion

Czujniki zbliżeniowe we wszystkich samochodach, fotoradary odległościowe, obowiązkowe wlepki na zderzakach oraz lepsza edukacja młodych kierowców – to kilka spośród ponad 3300 pomysłów zgłoszonych w ramach kampanii "Polaku, nie jedź na zderzaku".

Akcja, która zwraca uwagę na utrzymanie bezpiecznej odległości między pojazdami spotkała się z dużym zainteresowaniem kierowców; 48% z nich przyznaje, że tzw. jazdę na ogonie obserwuje codziennie.

36,5% pomysłów zgłoszonych na stronie internetowej kampanii dotyczy konieczności prowadzenia akcji edukacyjnych i zmian w szkoleniach dla kierowców, również z wykorzystaniem technologii wirtualnej rzeczywistości. 17% propozycji koncentruje się na stosowaniu elektroniki i nowych technologii w pojazdach. Należą do nich: montaż czujników odległościowych i wyświetlaczy ostrzegawczych, korzystanie z wideorejestratorów oraz rozwiązania znane z pojazdów autonomicznych. Z kolei karanie kierowców pojawia się w co siódmej propozycji uczestników kampanii (14%).

Nie zabrakło głosów za zmianą prawa (10%), na przykład na wzór regulacji niemieckich, które nakazują zachować odstęp równy połowie prędkości (np. 50 metrów przy prędkości 100 km/h). W egzekucji przepisów miałyby pomagać fotoradary odległościowe. Wśród propozycji zmian w infrastrukturze drogowej (4%), były nowe znaki poziome (znane z dróg Europy Zachodniej), tablice informacyjne, fotoradary odległościowe i fotokomórki montowane w słupkach, które pilnowałyby porządku na drodze.

Uczestnicy akcji "Polaku, Nie Jedź Na Zderzaku" widzą sens również w znakowaniu tylnych zderzaków (7%). Humorystyczne, czasami nawet kontrowersyjne teksty miałyby przypominać o utrzymaniu bezpiecznej odległości.

Pozostałe dwie grupy pomysłów to głosy sceptyków (3,5%), według których problem jest nie do rozwiązania, oraz kierowców gotowych do walki na drodze (8%).

Od połowy listopada stronę www.nazderzaku.pl odwiedziło kilkadziesiąt tysięcy fanów motoryzacji.



Wasi dostawcy

Polecane