2014-11-18, ostatnia aktualizacja 2014-11-18 06:08

Niebezpieczne modyfikacje

Fot. OSRAM

Fot. OSRAM

Im nowocześniejsza technologia (np. lampy ksenonowe, LED), tym jaśniejsze i trwalsze jest światło reflektorów. Ma to wpływ na komfort i bezpieczeństwo jazdy, lecz zależy od spełnienia ściśle określonych warunków.

Nie można więc w samochodach wyposażonych w tradycyjne halogenowe żarówki samowolnie "poprawiać" oświetlenia bez wymiany całego reflektora. Popularne na rynku wkłady z jarznikami ksenonowymi, wstawiane w miejsce żarówek H4 czy H7, są wręcz bardzo niebezpieczne, gdyż oślepiają innych użytkowników drogi i niszczą reflektory z powodu swej nadmiernie wysokiej temperatury.

Łuk w palniku ksenonowym jest w zupełnie innym miejscu niż żarnik żarówki, a zatem tworzy odmienny strumień światła. W efekcie, choć przed samym pojazdem jest o wiele jaśniej, to zdecydowanie trudniej dostrzega się przeszkody występujące na drodze w większej odległości, ponieważ strefa jasnego światła powoduje zwężenie źrenicy oka i słabsze widzenie przedmiotów w oddali.

Utrzymanie dalekiego lub nawet zwiększenie zasięgu reflektorów nie wymaga sięgania po nielegalne środki, skoro można wykorzystać markowe żarówki o podwyższonych parametrach – takie jak na przykład Osram Night Breaker Unlimited. Zapewniają one aż do 110% więcej światła i do 40 m dłuższy zasięg reflektora, a wszystko przy zachowaniu tej samej mocy i w zgodzie z normami, co potwierdza ich homologacja. Dobrą, choć kosztowną metodą poprawy zasięgu reflektorów jest ich wymiana na nowe, pod warunkiem, że stosuje się oryginalne części zamienne.

Niezgodne z przepisami jest także stosowanie żarówek o mocy wyższej niż dopuszczalna (powyżej 60/55 dla żarówek H4 i 55 W dla H7). Żarówka o mocy np. 100/90 W nie tylko będzie oślepiać innych kierowców, lecz także może doprowadzić do stopienia odbłyśnika i zmatowienia klosza.

Nie wolno również używać źródeł światła o temperaturze barwowej wyższej, niż określona przez normy ECE. Dla żarówek halogenowych jest to 4200 K, dla "ksenonów" – 5000 K. Należy jednak pamiętać, że barwa światła lamp ksenonowych zmienia się w czasie – w homologowanych lampach ta temperatura może osiągać maksymalnie około 5500 K w obszarze przed pojazdem. W przypadku technologii halogenowej najczęściej stosowaną metodą podnoszenia temperatury barwowej jest nakładanie na bańkę niebieskich filtrów, które ograniczają ilość wytwarzanego światła. Na rynku jest, niestety, wiele produktów, których filtr jest tak silny, że wytwarzają za mało światła. Dlatego i w tym zakresie warto sięgnąć po produkty markowe, np. po żarówki Cool Blue Intense, dające przy najwyższej dopuszczalnej temperaturze barwowej do 20% więcej światła.

Filtry są też stosowane przez niektórych producentów lamp ksenonowych, a w przypadku lamp Osram Xenarc Cool Blue Intense wyższą temperaturę barwową uzyskuje się tylko poprzez inny skład gazów.

Klienci warsztatów często z oferowanych im żarówek wybierają najtańsze, choć trzeba ich lojalnie uprzedzać, że w sumie zapłacą drożej dzięki częstszym wymianom. W markowych ofertach są zarówno produkty o zwiększonej trwałości (np. Osram Ultra Life), jak i zapewniające silniejsze, bezpieczniejsze światło. W tej drugiej grupie Osram poleca szczególnie żarówki lub jarzniki ksenonowe z rodziny Night Breaker Unlimited, zapewniające światło bielsze, jaśniejsze i o dłuższym zasięgu.

OSRAM

Żarówka OSRAM Cool Blue Intense dająca przy najwyższej dopuszczalnej temperaturze barwowej do 20% więcej światła



Andrzej Przybylski
Head of Specialty Lighting Poland, OSRAM



Wasi dostawcy

Podobne

Polecane