Ilustracje: Denckermann.pl
Łańcuchowy rozrząd wymaga uwagi i kontroli, by rozpoznać pierwsze objawy zużycia oraz uniknąć jednej z najdroższych w naprawie awarii silnika
Awaria łańcuchowego układu rozrządu w pojazdach należy do najbardziej kosztownych. W skrajnych przypadkach prowadzi do poważnego uszkodzenia jednostki napędowej, a ceny takich napraw mogą sięgać nawet kilkunastu tysięcy złotych. Jednak do większości takich awarii nie dochodzi nagle, a silnik zazwyczaj wcześniej wysyła sygnały ostrzegawcze, których nie można ignorować. Tomasz Olawa, product manager firmy Denckermann, przygotował szereg wskazówek dotyczących tego problemu.
Wielu kierowców nadal uważa, że łańcuch rozrządu jest elementem bezobsługowym i wystarcza na cały okres eksploatacji samochodu. W praktyce współczesne jednostki napędowe stawiają przed nim znacznie większe wymagania niż jeszcze kilkanaście lat temu. O jego trwałości decyduje nie tylko przebieg, ale również jakość oleju silnikowego, regularność jego wymiany oraz sposób eksploatacji pojazdu.
Jeden układ, wiele współpracujących elementów
Łańcuchowy układ rozrządu odpowiada za precyzyjną synchronizację pracy wału korbowego i wałków rozrządu. To właśnie dzięki niemu zawory otwierają się i zamykają dokładnie w odpowiednim momencie, zapewniając prawidłową pracę silnika.
Choć najczęściej mówi się o samym łańcuchu, to w rzeczywistości jest on tylko jednym z elementów całego układu. Równie ważną rolę odgrywają hydrauliczny napinacz, prowadnice, ślizgi i koła zębate. Wszystkie te komponenty współpracują ze sobą pod bardzo dużymi obciążeniami, dlatego zużycie jednego z nich wpływa na pracę pozostałych. Coraz więcej producentów silników projektuje układy rozrządu z myślą o ograniczeniu oporów wewnętrznych i emisji spalin. Stosowane są lżejsze łańcuchy, bardziej kompaktowe napinacze i precyzyjniejsze układy smarowania. W efekcie jakość oleju silnikowego ma dziś znacznie większy wpływ na trwałość układu niż jeszcze kilkanaście lat temu.
Współczesne łańcuchowe układy rozrządu różnią się między sobą konstrukcją, ale wszystkie wymagają prawidłowego smarowania. W wielu nowoczesnych rozwiązaniach olej doprowadzany jest do najbardziej obciążonych elementów bardzo precyzyjnymi kanałami smarującymi. Dlatego stosowanie oleju o lepkości i specyfikacji zalecanej przez producenta silnika oraz przestrzeganie interwałów jego wymiany ma bezpośredni wpływ na trwałość łańcucha, napinacza, a także prowadnic.
Pierwsze objawy
Zużycie łańcuchowego układu rozrządu rzadko następuje nagle. Zwykle pierwsze symptomy pojawiają się na długo przed wystąpieniem poważnej awarii. Jednym z najczęstszych objawów są metaliczne stuki lub charakterystyczne grzechotanie dochodzące z okolic silnika, szczególnie podczas zimnego rozruchu, gdy układ smarowania nie osiągnął jeszcze pełnego ciśnienia. Wraz z postępującym zużyciem mogą pojawić się problemy z uruchomieniem silnika, nierówna praca na biegu jałowym, spadek osiągów oraz zwiększone zużycie paliwa.
Na bardziej zaawansowanym etapie kierowca może zauważyć zapalenie kontrolki „Check Engine”. Często jest to efekt wykrycia przez sterownik silnika nieprawidłowej synchronizacji pomiędzy wałem korbowym a wałkami rozrządu. Nie należy jednak zapominać, że podobne objawy mogą powodować również inne elementy silnika. Dlatego każda niepokojąca zmiana powinna zostać zweryfikowana podczas profesjonalnej diagnostyki warsztatowej.
Wymiana nie tylko samego łańcucha
Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest wymiana wyłącznie łańcucha rozrządu przy pozostawieniu zużytych prowadnic, ślizgów lub napinacza. Profesjonalna naprawa powinna obejmować wymianę wszystkich elementów przewidzianych przez konstrukcję danego silnika. Tylko wtedy można mieć pewność, że nowy układ będzie pracował zgodnie z założeniami producenta. Pozwala to ograniczyć ryzyko pozostawienia w silniku części, których stopień zużycia mógłby skrócić żywotność nowego rozrządu.
Wszystkie elementy układu pracują w tych samych warunkach i zużywają się równolegle. Nawet jeśli uszkodzeniu uległ tylko jeden z podzespołów, to pozostałe również mają za sobą tysiące godzin pracy. Zaniechanie ich wymiany zwiększa ryzyko kolejnej awarii oraz konieczności ponownego demontażu tych samych elementów. Dla trwałości napraw zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem są wymiany kompletnych zestawów.
Istotna jest także jakość zastosowanych komponentów. Łańcuchowy układ rozrządu pracuje z bardzo dużą precyzją, dlatego nawet niewielkie odchylenia wymiarowe lub materiałowe wpływają na jego trwałość i niezawodność.
Zestawy produkowane zgodnie z wymaganiami producentów pojazdów mogą zapewniać odpowiednie dopasowanie wszystkich elementów, stabilną pracę układu oraz długą i bezpieczną eksploatację.

Do zdobycia są plecaki dla trzech osób od firmy Denckermann w konkursie, który trwa do 31 sierpnia br.
Informacja prasowa
Portal publikuje informacje prasowe skierowane do pracujących w warsztatach samochodowych napraw oraz środowiska aftermarketu motoryzacyjnego.