strona główna Biznes Chiński sprzęt warsztatowy (cz.III)
2012-04-27, ostatnia aktualizacja 2012-04-27 08:08

Chiński sprzęt warsztatowy (cz.III)

Fot. Launch

Fot. Launch

Wyjątkową grupę urządzeń warsztatowych pochodzących z rynku azjatyckiego stanowią przyrządy do obsługi i diagnozowania elektronicznych systemów w pojazdach. Chińskich produktów jest tu niewiele.

Specyfika tych urządzeń polega na tym, że na koszt ich wytwarzania składają się: hardware, czyli sam przyrząd wraz z odpowiednim okablowaniem (adapterami do konkretnych marek pojazdów), oraz software, czyli oprogramowanie diagnostyczne, umożliwiające komunikację przyrządu z diagnozowanymi sterowni- kami.

Zobacz także:

Obecnie koszt wytworzenia części hardware’owej jest niewielki w stosunku do wartości oprogramowania. Jego opracowanie wymaga bowiem ogromnego nakładu pracy i wysoko wyspecjalizowanej kadry fachowców ze względu na wielką liczbę marek i modeli samochodów eksploatowanych na całym świecie. Dlatego nie wszyscy producenci sprzętu warsztatowego, zwłaszcza na rynku chińskim, mogą sobie na to pozwolić. Jedną z decydujących się na wprowadzenie takich diagnoskopów do swojej oferty jest firma Launch Ltd. Produkuje ona całą gamę tego rodzaju przyrządów – od prostych czytników kodów usterek, do uniwersalnych wielomarkowych testerów diagnostycznych. Jako pierwsza na świecie wprowadziła do swej oferty rejestrator parametrów rzeczywistych pracy silnika pojazdu z systemem OBD II (EOBD).

Testery diagnostyczne oznaczone symbolem X-431 są w dalszym ciągu najbardziej uniwersalnymi przyrządami dostępnymi na światowym rynku. W wersji standardowej, dostarczanej do Europy, obsługują one prawie 50 marek pojazdów europejskich, azjatyckich oraz amerykańskich. Poza tym istnieje możliwość rozszerzenia oprogramowania tych przyrządów o kolejne 40 marek pojazdów (głownie z rynku azjatyckiego, nie występujących w Europie). Chociaż ich producentem jest właśnie firma chińska, przyrządy te są obecnie najczęściej używanymi i najbardziej rozpowszechnionym na świecie.

Problem produktów „pirackich”

W Polsce, ale wyłącznie w sprzedaży internetowej, dostępna jest szeroka oferta azjatyckich przyrządów diagnostycznych do samochodowych układów elektronicznych. Są to nielegalne kopie uniwersalnych przyrządów diagnostycznych wytwarzanych przez renomowanych producentów sprzętu warsztatowego, a także ich podobnych produktów specjalistycznych, przeznaczonych wyłącznie dla autoryzowanych serwisów konkretnych marek pojazdów. Kopie te są zdecydowanie tańsze od oryginalnych przyrządów, lecz ich użytkowanie jest z oczywistych względów prawnie zabronione. Niestety ze względu na te znaczne różnice cenowe wiele polskich warsztatów decyduje się na ich zakup z pełną świadomością ich nielegalności.

Produkcja tych podróbek, nazywanych „klonami”, odbywa się w Chinach, ponieważ nie są tam egzekwowane jakiekolwiek prawa autorskie. Nabywcy i użytkownicy takich przyrządów muszą się jednak liczyć z prawnymi tego konsekwencjami w przypadku kontroli warsztatu przez urzędy i instytucje powołane do ścigania tej formy przestępczości. Jako poszkodowani występują wówczas w procesach sądowych dystrybutorzy reprezentujący na krajowym rynku producentów oryginalnego sprzętu.

Na tej właśnie zasadzie walkę z rynkowymi „piratami” podjęła ostatnio firma Launch Polska sp. z o.o., jako oficjalny i wyłączny zarazem dystrybutor produktów Launch Ltd. W pierwszej kolejności dotyczy to sprzedawców internetowych działających na polskim rynku motoryzacyjnym, lecz w drugim – planowane jest również wyeliminowanie nielegalnego sprzętu już użytkowanego w warsztatach samochodowych.

Oficjalny dystrybutor, posiadając dokumenty potwierdzające nielegalny proceder oraz pełnomocnictwa od producenta, kieruje już do policji i prokuratury kolejne doniesienia o popełnieniu przestępstwa naruszenia praw autorskich. Tak sprawy te trafiają do sądów i kończą się wyrokami skazującymi.

launch pełnomocnictwo

Pełnomocnictwo procesowe do zwalczania nielegalnych produktów Launch Ltd

Nie chodzi tutaj wyłącznie o typowe podróbki. W sprzedaży internetowej w Polsce od około 3 lat zaczęły pojawiać się też oryginalne produkty firmy Launch Ltd., głównie z rodziny X-431, kupowane legalnie u chińskich dealerów tego producenta, lecz przeznaczone na inne rynki i przez to znacznie tańsze od tych kierowanych do Europy. Różnica cen wynika tu przede wszystkim z odmienności pakietów oprogramowania, które w wersji europejskiej są najbogatsze i zarazem najdroższe.

Kupione u dalekowschodnich dealerów lub u producenta najtańsze przyrządy z minimalnym pakietem oprogramowania przeznaczonym na rynek malezyjski i zarazem najtańsze, zostają następnie poddawane nielegalnym programistycznym modyfikacjom. Po dodaniu do nich pełnego zakresu obsługiwanych marek są sprzedawane w Europie po znacznie niższych cenach, niż produkty całkowicie oryginalne o tym samym przeznaczeniu i funkcjach.

Pozorne oszczędności

Dostawcy przeprogramowanych urządzeń mogą sprzedawać je taniej, ponieważ nie partycypują w kosztach tworzenia programów, lecz je po prostu kradną, dzieląc się tym łupem z nabywcą. Czy jednak, pominąwszy wspomniane sankcje prawne, ma on rzeczywiście powody do zadowolenia? Mowa tu oczywiście o nabywcach świadomych przestępczego charakteru dokonywanej transakcji. Nie brak też jednak przekonanych, iż nabywają przyrząd legalnie i zdziwionych potem przykrymi niespodziankami.

Wszystkie przyrządy X-431 firmy Launch z legalnym pakietem oprogramowania posiadają przez 12 miesięcy od momentu zakupu bezpłatny dostęp do strony internetowej producenta, z której na podstawie numeru seryjnego urządzenia i indywidualnego kodu pobierać można aktualizacje z najnowszymi wersjami oprogramowania. Nielegalne przyrządy X-431 nie dają takiej możliwości. Ich sprzedawcy zapewniają na różnych aukcjach internetowych, że dostarczają też dostęp do aktualizacji oprogramowania drogą mailową (po tym między innymi można rozpoznać produkt nielegalny). Wraz z produktem legalnym nabywca otrzymuje jednorazowo zamkniętą kopertę z numerem seryjnym i hasłem dostępu do strony internetowej producenta, co umożliwia zarejestrowanie się i pobieranie aktualizacji. Każdy legalny przyrząd wyposażony jest również w dokumenty z naklejką producenta, numerem seryjnym przyrządu i wykazem wszystkich dostępnych dla niego wersji programowych, adapterów i okablowania.

Obecnie dodatkowe zabezpieczenie wprowadzane przez Launch Ltd. polega na tym, że przyrząd legalny ma w momencie zakupu zainstalowaną tylko wersję demo, a wszelkie programy diagnostyczne do obsługi pojazdów wprowadza już sam użytkownik, pobierając je ze strony internetowej.

Przy zakupie przyrządu X-431 nie warto więc sugerować się wyłącznie ceną. Nielegalne przyrządy oferowane są już za niecałe 3 000 zł brutto, podczas gdy koszt legalnego urządzenia wynosi

8 500 zł netto. Różnica wydaje się znaczna do momentu uświadomienia sobie, że nielegalnie wprowadzone na rynek przyrządy nie dają możliwości nabycia nawet w pełni odpłatnego pakietu aktualizacyjnego. Wbrew temu, co twierdzą internetowi sprzedawcy, Launch Polska sp. z o.o. nie zapewnia ich użytkownikom jakiegokolwiek wsparcia technicznego, nie świadczy żadnych usług gwarancyjnych i pogwarancyjnych.



Andrzej Kowalewski
Prezes zarządu Launch Polska sp. z o.o.

  • 2016-10-20 17:03

    Nie ośmieszaj się człowieku.

    r00t

    Ludzie choć w przeważającej części jednak są głupi tak w tym przypadku niekoniecznie. Rozumiem pod tym pojęciem umiejętność liczenia. Niekoniecznie liczenia się z oszczędnością versus niewielkie ryzyko tylko umiejętnością porównania cen po negocjacjach BEZPOŚREDNIO u producenta którego jesteś przedstawicielem a waszą ofertą. Zbytnio nachapać to się dzisiaj możesz oficjalnie ale jako tęczowy..

    skomentuj

  • 2019-01-27 21:55

    mnm

    Głupoty piszą

    Wszystkie launche urządzenia były legalne za wyjątkiem starych modeli produkowanych na azję, gdzie chińczyki zmieniali numery seryjne i sprzedawali na Europę dlatego nie było mowy o aktualizacjach online dokładniej były to stare diaguny, poznać można było po niepasujący SN. Od paru lat Launch produkuje na cały świat te same testery bez ograniczeń. Każdą sztukę po sn można sprawdzić sobie u producenta mailowo, telefonicznie czy skype od ręki. Każda sztuka posiada kartę z kodem do rejestracji która równiez jest licencją, dodatkowo w komplecie znajduje się kartka z dostępnym software, lecz w miarę uaktualnień zawsze coś dojdzie. Launch Polska będzie ścigał bo mu za dużo ucieka (marży) ale chytry dwa razy traci. Launch na dzień dzisiejszy ma właśne magazyny w całej Europie więc monopol się skończył. Sam kupowałem w niemieckiej dystrybucji, zamawiając z Launch, a cena była 30% niższa niż w Polsce. Aktualizacja w launch to karta z kodem, po opłaceniu launch wysyła do kupującego koszt około 1400pln. Podnośniki, maszyny do geometrii, klimatyzacji można równiez zamówić w Chinach, a cena wyjdzie korzystniejsza niż w Polsce. U producenta cena bez negocjacji jest dużo korzystniejsza niż w Polsce.

    skomentuj

  • 2019-07-30 18:26

    lipiec 2019 i zakup online

    Krzysztof

    Jak zakładam, to do dzisiaj LAUCH LTD daje sprzęty na cały Świat i wystawia laurki niby "autorization seller" dla każdego, kto o to wystąpi ? Zakładam,że jak kupię u resellera za granicą w Niemczech,czy w Chinach, to dostaję po zakupie webowym całkiem legalny towar do Polski ? Sprzedawcy za granicą wysyłaja sprzęty z legalnymi kodami i aktualizacja jest jednak produktu na stronie Laucha Ltd realizowana bez względu na kraj w którym zakupiono urzadzenie Lauch. Mam rozumieć,że ta wyłącznośc w Poolsce i podpieranie się nia i straszenie,że tylko zakup w Polsce daje legalnośc produktu, to czysty marketing ? Proszę o ustosunkowanie się w tej materii, bo dostałem już info od dwóch innych zagranicznych europejskich dystrybutorów,że Lauch nie daje wyłączności dla nikogo na Świecie i można w sieci kupować u dowolnego sprzedawcy i aktualizacje sprzętu działaja na stronie Laucha bez problemu (co potwierdzają Ci, którzy za granicą już kupowali do dzisiaj)

    skomentuj

  • 2019-07-30 18:50

    lipiec 2019 i zakup online

    Krzysztof

    Jak zakładam, to do dzisiaj LAUCH LTD daje sprzęty na cały Świat i wystawia laurki niby "autorization seller" dla każdego, kto o to wystąpi ? Zakładam,że jak kupię u resellera za granicą w Niemczech,czy w Chinach, to dostaję po zakupie webowym całkiem legalny towar do Polski ? Sprzedawcy za granicą wysyłaja sprzęty z legalnymi kodami i aktualizacja jest jednak produktu na stronie Laucha Ltd realizowana bez względu na kraj w którym zakupiono urzadzenie Lauch. Mam rozumieć,że ta wyłącznośc w Poolsce i podpieranie się nia i straszenie,że tylko zakup w Polsce daje legalnośc produktu, to czysty marketing ? Proszę o ustosunkowanie się w tej materii, bo dostałem już info od dwóch innych zagranicznych europejskich dystrybutorów,że Lauch nie daje wyłączności dla nikogo na Świecie i można w sieci kupować u dowolnego sprzedawcy i aktualizacje sprzętu działaja na stronie Laucha bez problemu (co potwierdzają Ci, którzy za granicą już kupowali do dzisiaj)

    skomentuj


 

Wasi dostawcy

Podobne

Polecane