Polscy kierowcy planujący zakup auta korzystają najczęściej z dwóch źródeł informacji o awaryjności modeli. Są to zagraniczne rankingi (głównie niemieckie i anglosaskie) oraz opinie użytkowników i mechaników znalezione w Internecie.
Nabywcy sięgają również po zbiorcze analizy w prasie motoryzacyjnej, które najczęściej zawierają wnioski z powyższych źródeł. Najważniejsze mankamenty zagranicznych zestawień dotyczą wiarygodności autorów. Kwestionowana bywa także przystawalność danych (z niemieckich czy amerykańskich dróg) do polskich realiów. Brakuje również statystycznego potwierdzenia obiegowych opinii. Marka ProfiAuto przeprowadziła niezależne badanie wśród polskich mechaników.
Ankietowani mechanicy odpowiadali między innymi na pytania dotyczące najczęściej serwisowanych przez nich modeli aut. Okazało się, że samochody jeżdżące po polskich drogach najczęściej borykają się z korozją oraz z problemami z układem elektronicznym. Ankietowanych poproszono także o ocenę (w szkolnej skali od 1 do 6) awaryjności różnych elementów samochodów. Najlepsze średnie oceny uzyskały Honda Civic VIII i Toyota Yaris II (przyznano im notę 4,9), a najgorsze natomiast okazały się Renault Scénic III i Renault Mégane III (z ogólną średnią ocen 3,5).
Trzeci w zestawieniu Audi A4 B5 (średnia ocena 4,8) okazał się jednocześnie liderem w pierwszym przedziale cenowym, obejmującym modele o wartości do około 10 tys. zł. Wszyscy badani mechanicy przyznali, że poleciliby ten samochód lubianemu członkowi rodziny. Uczestnicy ankiety wysoko ocenili karoserię tego modelu (nota 5,2), choć wśród najczęstszych jego awarii wymieniali korodujące przednie błotniki.

Wśród najmniej awaryjnych modeli samochodów w cenie do 10 tysięcy złotych znalazło się również Audi A3 8L (ze średnią oceną 4,5) i BMW Seria 3 E46 (nota 4,4). Najgorzej ocenionym pojazdem o wartości do około 10 tys. zł okazał się Ford Mondeo MK3. Otrzymał on średnią notę 3,6, a najniżej (na 3,2) oceniono jego karoserię, wymieniając wśród najczęstszych awarii korozję nadwozia i podwozia. W trójce najbardziej awaryjnych modeli do ok. 10 tys. zł znalazły się także Renault Mégane II i Laguna II (oba ze średnią oceną 3,7 i najniższą notą dla elektryki – 2,7).
Mechanicy podkreślają, że w przedziale cenowym do ok. 10 tysięcy złotych pojawiają się głównie auta, na temat których opinie zostały wypracowane na przestrzeni lat. Biorąc pod uwagę wyższy przedział cenowy (do ok. 30 tysięcy zł) sytuacja ulega zmianie. Nie każdy ford jest już postrzegany jako najbardziej awaryjny, a volkswagen nie oznacza bezawaryjności tylko ze względu na markę.
Tworząc ranking zebrano opinie 1,3 tys. mechaników naprawiających codziennie samochody jeżdżące po polskich drogach. Zdaniem Michała Tochowicza, dyrektora ds. strategii i rozwoju ProfiAuto, była to największa tego typu ankieta w historii Polski.
Szczegółowe wyniki badania: www.profiauto.pl/raport
Informacja prasowa
Portal publikuje informacje prasowe skierowane do pracujących w warsztatach samochodowych napraw oraz środowiska aftermarketu motoryzacyjnego.

0 komentarzy dodaj komentarz