strona główna Informacje Jak dobrać amortyzatory?
2012-08-09, ostatnia aktualizacja 2012-08-09 15:32

Jak dobrać amortyzatory?

Motoricus.com

Jak dobrać amortyzatory?

Motoricus.com

Wielu kierowców nie ma pełnej świadomości i wiedzy na temat roli amortyzatorów dla komfortu oraz bezpieczeństwa jazdy. A przecież ich nieodpowiedni dobór lub usterki mogą przyczynić się do poważnych uszkodzeń samochodu, a nawet wypadków drogowych.

Przede wszystkim każdy użytkownik samochodu powinien zdać sobie sprawę, czym jest amortyzator i dlaczego jest on tak istotny dla bezpiecznej i wygodnej jazdy. Jest to mechanizm podwozia spełniający wiele zadań. Najważniejszym z nich jest, jak wskazuje nazwa, amortyzowanie, czyli przenoszenie i minimalizowanie wszystkich drgań z elementów sprężystych, np. sprężyn. Z drugiej strony amortyzator ma także zapewnić komfort jazdy, a zatem musi być w miarę możliwości miękki i elastyczny.

Amortyzatory dzielą się na dwa główne typy – olejowe oraz gazowe. Pierwszy rodzaj działa na zasadzie dwóch zaworów, przez które przepływa ciecz niwelująca drgania. Drugi, obecnie zdecydowanie bardziej popularny, funkcjonuje w podobny sposób, ale zamiast samej cieczy wykorzystuje mieszankę gazu i płynu. W erze szybkiego rozwoju motoryzacji, kiedy pojazdy mają coraz wyższą moc i rozwijają coraz większe prędkości, są one skuteczniejsze (gaz sprawdza się lepiej od samego oleju). Należy jednakże pamiętać, że amortyzatory gazowe nie są w pełni wolne od cieczy – jest ona niezbędna ze względu na konieczność niwelowania tarcia w tłoczyskach. Amortyzatory olejowe mogą wprawdzie zapewnić lepszy komfort jazdy, ale dzieje się to kosztem mniejszej siły tłumienia, gorszej przyczepności i dłuższego czasu reakcji. Właśnie ten ostatni powód stał się przyczynkiem do prac nad amortyzatorami gazowymi. Te z kolei są sztywniejsze, gwarantują lepszą przyczepność i – co jest ich niekwestionowanym plusem - mają mniejszą podatność na warunki atmosferyczne. Dzieje się tak dlatego, że gaz nie zmienia swoich parametrów pod wpływem temperatury tak wyraźnie, jak olej. Ponadto amortyzatory gazowe można częściowo regulować i określać parametry ich pracy.

Stan techniczny amortyzatorów ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo. Niesprawne lub zużyte amortyzatory nie zapewniają odpowiednio dobrej przyczepności opony do nawierzchni, co w znaczny sposób pogarsza skuteczność hamowania. Mogą również powodować zakłócenie pracy systemu ABS, jednego z kluczowych układów zwiększających efektywność hamulców. Źle tłumiący amortyzator przyczynia się ponadto do znacznych drgań pojazdu i tym samym reflektorów, czego efektem tego jest oślepianie kierowców jadących w przeciwnym kierunku.

Chytry dwa razy traci

Niektórzy kierowcy lubią majsterkować przy swoich pojazdach i wymieniać poszczególne części tak, aby samochody były „sprawniejsze”. Trzeba jednak podkreślić, że w przypadku amortyzatorów warto trzymać się jednak zaleceń producenta. Decydując się na zmianę trzeba koniecznie wybierać spośród uznanych marek. Choć nie są one najtańsze, to dają pewność, że będą dobrze służyć przez długi czas. Tanie zamienniki mają zdecydowanie krótszą żywotność, a poza tym pojawiają się problemy z uznawaniem przez serwisy ich gwarancji. Ponieważ polskie prawo nie zobowiązuje serwisów do zapewniania klientom aut zastępczych, skutek może być taki, że pozostanie się bez środka lokomocji nawet na 2-3 tygodnie. Kolejna kwestia związana z tanimi, niemarkowymi amortyzatorami jest taka, że zwykle trzeba długo czekać na dostawę nowych, co jest kłopotliwe zarówno dla kierowcy, jak i dla warsztatu.

Są także kierowcy, którzy chcą zmienić sztywność sprężyn bez wymiany całych amortyzatorów, np. po to, żeby obniżyć samochód. Jest to niestety droga donikąd, ponieważ w ten sposób można stracić tylko komfort użytkowania bez zyskania poprawy własności jezdnych. Skutkiem tego typu eksperymentów mogą być uszkodzenia karoserii lub popękane szyby.

Myślenie systemowe się opłaca

Zepsuty amortyzator powoduje po pewnym czasie defekt całego zawieszenia, a ponadto szybko doprowadza do sytuacji, w której konieczna staje się wymiana opony w wyniku jej ząbkowania. Zatem dbałość o jakość i stan amortyzatorów, patrząc szerzej, można określić jako oszczędność, bo wszelkie niedopatrzenia w tym względzie będą powodować tylko dodatkowe usterki i wydatki.

Trzeba również pamiętać o tym, że amortyzatory zawsze należy wymieniać parami, ze szczególnym uwzględnieniem tylnej osi. Kierowcy często o tym zapominają, przywiązując wagę jedynie do przednich kół. Zdarzają się sytuacje, w których użytkownicy przez 10 lat nie zmieniają tylnych amortyzatorów, podczas gdy w tym samym czasie eksploatują już trzeci komplet przednich. Tego rodzaju niedbalstwo z całą pewnością doprowadzi do tego, że w końcu tylna oś zacznie się giąć. Jest to tym bardziej niebezpieczne, że jadący samochodem kierowca nie jest w stanie ocenić sprawności tylnej osi, co może okazać się bardzo zdradliwe.

Całe zawieszenie trzeba traktować jako system naczyń połączonych. Jeżeli pojawia się luz na wahaczu, to inaczej pracuje drążek, inaczej poduszka, występują większe wychylenia, a w krótkim czasie zużyje się poduszka McPhersona i łożysko. Wymiana powinna być kompletna i uwzględniać również łożyska kolumny. Tego rodzaju remontów i wymian nie powinno się jednak przeprowadzać samodzielnie, bo bez pomocy profesjonalnego serwisu niemożliwe jest poprawne ustawienie geometrii, która jest kluczowa w przypadku prawidłowo dokonanej zmiany amortyzatorów.

Rynek motoryzacyjny stale ewoluuje i próbuje wprowadzać na szeroką skalę nowe rozwiązania technologiczne. W pojazdach niektórych producentów klasyczne amortyzatory zastępowane są obecnie przez poduszki powietrzne. Rozwiązanie to daje rewelacyjne efekty w obszarze komfortu, jednakże w tym wypadku – w razie potrzeby – korzystniejsza od wymiany jest regeneracja układu. Głównym powodem jest fakt, że koszt zakupu i instalacji nowych poduszek stanowi w przybliżeniu równowartość dziesięciu wymian klasycznych układów zawieszenia. Można się więc spodziewać, że klasyczne amortyzatory będą nadal królować, tyle że zmieni się ich budowa i wygląd. Coraz istotniejszą rolę będzie odgrywać elektronika, bo w przyszłości to komputer, a nie człowiek, będzie dostosowywać twardość, prześwit, czy ugięcie do panujących warunków.

Fakty i mity

Jako podsumowanie, które być może skłoni szanownych czytelników do własnych refleksji, prezentujemy kilka faktów i mitów dotyczących amortyzatorów.

  • Przeciętna żywotność amortyzatorów wynosi 3 lata

Nie jest to prawdą, bo każdy jeździ trochę inaczej. Jedni omijają studzienki, drudzy nie. Jedni wjeżdżają na wysoki krawężnik ostrożnie, a inni z pełnym impetem. Nie można więc mówić o latach eksploatacji. Na 20-30 przejechanych kilometrów, amortyzator wykonuje tysiące cykli pracy, co czyni go jednym z najbardziej eksploatowanych elementów podwozia.

  • Warto regenerować amortyzatory

To również fałsz. Na dłuższą metę, ekonomicznie i jakościowo, to się niestety nie opłaci. Amortyzatory mają stosunkowo krótką żywotność, a proces ich regeneracji nie będzie w pełni zadowalający. Ma ona sens jedynie w przypadku samochodów zabytkowych, do których nie ma po prostu zamienników.

  • Amortyzator nigdy nie jest w 100% sprawny

To prawda. Żaden amortyzator nie może być określony w taki sposób. Sprawność procentową mierzy się poprzez liczenie czasu, przez jaki koło przylega do podłoża podczas wykonywania testu, stąd nawet nowy amortyzator nie osiągnie wyniku na poziomie 100%. Wynik w okolicach 70% jest bardzo dobry, a nad wymianą można się zastanawiać poniżej 40%.

  • Amortyzatory olejowe są zawsze bardziej miękkie niż gazowe

Nieprawda. Do ostatecznego wrażenia przyczynia się dodatkowo kilka innych czynników. Mając amortyzatory gazowe można jeździć „bardziej miękko”, niż w przypadku olejowych odpowiedników. Bardzo ważne są natomiast fotele, opony oraz poziom ciśnienia w nich, a także rozwiązania konstrukcyjne amortyzatorów i zawieszenia stosowane przez konkretnego producenta.

Adam Klimek

Motoricus.com


 

Wasi dostawcy

Podobne

Polecane