2011-12-05, ostatnia aktualizacja 2011-12-05 04:50

Szkolący o szkoleniach

Fot. Bosch, Continental, SKF, Valeo, Inter Cars, Febi, TRW

Fot. Bosch, Continental, SKF, Valeo, Inter Cars, Febi, TRW

Firmy reprezentujące na motoryzacyjnym rynku aftermarketowym w Polsce czołowych specjalistycznych dostawców podzespołów i profesjonalnego sprzętu warsztatowego prowadzą od lat rozmaite szkolenia dla swych rzeczywistych i potencjalnych klientów. Na naszą prośbę pracownicy tych firm zajmujący się w nich bezpośrednio działalnością szkoleniową dzielą się dziś refleksjami na temat jej aktualnej roli, trendów rozwojowych i wniosków wynikających z praktycznych doświadczeń.

Liczy się przede wszystkim praktyka

Od połowy 2011 r. szkolenia ATE uległy poważnej modyfikacji. W 70% polegają na praktycznych ćwiczeniach uczestników w warsztacie na prawdziwym pojeździe. Pozostałe 30% to część wykładowa – niezwykle ciekawa i prowadzona wyłącznie przez trenerów-praktyków w języku polskim.

Jest to nasza odpowiedź na stale wzrastające na rynku zapotrzebowanie na szkolenia prawdziwie techniczne z dużą ilością elementów praktycznych. Naturalnie takich szkoleń nie uda się przeprowadzić w dwie godziny, więc uczestnicy muszą poświęcić na nie więcej czasu. Jednak jest to inwestycja opłacalna, gdyż owocuje w przyszłości zmniejszeniem ryzyka utraty pracy oraz osobistą satysfakcją, jaką przynosi zadowolenie klientów z jakości świadczonych im usług. Istotne znaczenie mają też wyższe zarobki lepiej wykwalifikowanych fachowców.

Formalnym potwierdzeniem dodatkowych kwalifikacji nabytych na naszych szkoleniach są imienne dyplomy wydawane ich uczestnikom. Sama obecność na zajęciach nie wystarcza do ich uzyskania. Wymagamy bardzo aktywnego w nich udziału, więc są to dokumenty solidnie „zapracowane”!

Korzyści czerpane z odbywanych szkoleń mają dla ich absolwentów konkretny wymiar materialny. To sprawia, iż wiele firm pobiera za nie opłaty. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy dana firma wynajmuje do tej działalności zewnętrznych trenerów zawodowych lub zleca jej prowadzenie innym firmom wyspecjalizowanym w organizacji szkoleń z różnych dziedzin motoryzacji. ATE – zawsze szkoli własnymi siłami. Nasi trenerzy to równocześnie nasi pracownicy, którzy swą wiedzę i praktyczne doświadczenie nabywają podczas pracy w firmowym serwisie oraz na firmowych szkoleniach wewnętrznych. Jest to wiedza dosłownie z pierwszej ręki, gdyż firma ATE, jako dostawca innowacyjnych rozwiązań i komponentów do tzw. pierwszego montażu pojazdów, sama wytycza nowe trendy techniczne, produkcyjne, serwisowe i szkoleniowe w zakresie układów hamulcowych.

Artur

Decydują różne czynniki

Zauważamy stały wzrost zainteresowania szkoleniami technicznymi. To sprawia, że rośnie liczba firm szkoleniowych, więc obecnie każdy serwis samochodowy otrzymuje drogą mailową wiele konkurencyjnych ofert. Jednak rzeczywista popularność różnych form i problematyki szkoleń zależy nie tylko od zainteresowanych nimi kandydatów, lecz także od technicznego, kadrowego i finansowego potencjału poszczególnych pracodawców. Właścicieli warsztatów niezależnych możemy podzielić pod tym względem na trzy grupy: 

  • działających w zakresie wąskich specjalizacji i niemających funduszy ani na urządzenia diagnostyczne, ani na szkolenia; 
  • zainteresowanych tylko szkoleniem samego właściciela, jego syna lub zaufanego pracownika i obawiających się, że przeszkolenie innych spowoduje ich odejście do konkurencyjnego warsztatu;
  • prowadzących swe warsztaty z myślą o przyszłości, w szerokim zakresie działań i szkolących w związku z tym możliwie największą grupę pracowników. 

O popularności szkoleń decydują często i inne pozamerytoryczne czynniki. Tak więc najbardziej popularne są szkolenia organizowane najbliżej miejsca zamieszkania i pracy uczestników. Jednak bardziej świadomi właściciele warsztatów decydują się na wysłanie pracowników do renomowanych centrów szkoleniowych (np. Bosch), gdzie łączy się część teoretyczną z praktyczną, realizowaną z wykorzystaniem silników lub pojazdów szkoleniowych.  

Nam, jako organizatorom, zależy na tym, aby przyjeżdżali do nas pracownicy najlepszych serwisów. Szkolenia mają swoją wymierną wartość i muszą być doceniane przez szkolonych pracowników, czego najlepszym wyrazem jest wniesienie odpowiedniej opłaty. Oferujemy także szkolenia bezpłatne, zwłaszcza gdy służą one doskonaleniu umiejętności w posługiwaniu się urządzeniami diagnostycznymi firmy Bosch. Wykaz wszystkich szkoleń znajdą Państwo na stronie: www.szkoleniabosch.pl.

Ważnym aspektem szkoleń są też dokumenty potwierdzające ich ukończenie. Dyplomy uczestnictwa w szkoleniach Centrum Szkoleniowego Bosch można dziś spotkać w serwisach we wszystkich regionach kraju.

Jacek

Szkolenia stały się niezbędne

Branża motoryzacyjna w Polsce i na świecie rozwija się coraz dynamiczniej. Spełnianie norm Euro, zwiększanie bezpieczeństwa oraz komfortu jazdy wymusza na konstruktorach stałe zwiększanie stopnia skomplikowania nowoczesnych pojazdów. Rozwój taki nie pozostaje bez wpływu na świadomość mechaników mających na co dzień kontakt z każdym rodzajem pojazdów, co z kolei z roku na rok zwiększa ich chęć uczestnictwa w coraz bardziej zaawansowanych programach szkoleniowych. 

ContiTech Polska już od kilku lat, w ścisłej współpracy z firmami dystrybucyjnymi w Polsce, zwiększa systematycznie ilość bezpłatnych szkoleń techniczno-produktowych. W najbliższym czasie przymierzamy się także do rozszerzenia tej oferty o specjalistyczne, jednodniowe szkolenia warsztatowe. Ze względu na zakres, czas trwania oraz związane z tym nakłady będą one odpłatne. 

W obecnej chwili nasze szkolenia cieszą się dużą popularnością, ponieważ poruszane zagadnienia pozwalają na przeprowadzenie pełnego, prawidłowego serwisu wymiany paska rozrządu lub wielorowkowego, począwszy od momentu doboru elementów układu, poprzez montaż, aż po dopełnienie formalności wynikających z przeprowadzenia montażu. 

Każde szkolenie ContiTech jest finalizowane otrzymaniem bezpłatnego certyfikatu uczestnictwa ContiTech, a dzięki ścisłej współpracy z firmą TÜVPOL z grupy TÜV Thüringen istnieje możliwość zakupienia dodatkowego certyfikatu od firmy TÜVPOL.

Tomasz

Szkolenia produktowe idą do lamusa

Od kilku lat z moich obserwacji wynika, że mechanicy przestają traktować szkolenia jak „dzień stracony” albo (co gorsza) jak „dzień stracony, za który jeszcze trzeba zapłacić”. Coraz częściej uważają je za typową inwestycję, na równi z nowymi narzędziami lub kolejnym stanowiskiem w warsztacie. Zapotrzebowanie jest tym większe, że postęp technologiczny i techniczne zaawansowanie samochodów rozwijają się w ekspresowym tempie. Ponadto stale rosnąca konkurencja wymaga również stałego doskonalenia się, a w „najgorszym razie” – systematyzowania posiadanej wiedzy. O błąd nietrudno, a każdy popełniony kosztuje coraz więcej. 

Mam więc wrażenie, że zapotrzebowanie na szkolenia jest coraz większe, lecz dotyczy to szkoleń merytorycznych i czysto technicznych na dobrym poziomie. To znaczy: prowadzonych z wykorzystaniem „żywych”, czyli praktycznie działających pomocy technicznych, konkretnych produktów, elementów, modułów etc... Tzw. szkolenia produktowe mechanikom już chyba zaczynają się nudzić, a zajęcia przy przysłowiowym piwie przeszły już chyba całkiem do lamusa.

Uważam, że powinniśmy dzielić się naszą wiedzą z mechanikami. Chodzi nam głównie o dostarczanie bieżącej technicznej wiedzy na wysokim poziomie i w formie oczekiwanej przez uczestników szkoleń. Jeśli nie będą oni zorientowani na bieżąco w sprawach postępu technologicznego i procedur napraw, to przestaną w pełni skutecznie naprawiać samochody, co w konsekwencji zmusi ich do zamykania swoich warsztatów. W ten sposób zarówno my, jak i dystrybutorzy naszych produktów stracimy znaczną część obecnych i potencjalnych klientów. We wspólnym też interesie staramy się wraz z naszymi partnerami handlowymi tak organizować szkolenia, aby ich uczestnicy nie ponosili z tego tytułu żadnych kosztów. Zawsze po szkoleniowych spotkaniach dostają oni od nas certyfikat potwierdzający udział, ponieważ nie jest to tylko formalność, lecz przede wszystkim świadectwo wzajemnie korzystnej współpracy.

Sylwester

Specjalistyczny producent dysponuje wiedzą

Nasi klienci zgłaszają z każdym rokiem coraz większe zapotrzebowanie na specjalistyczne szkolenia. Z drugiej jednak strony, mechanik lub jakikolwiek warsztatowy praktyk nie chce już w trakcie takich zajęć oglądać filmów pokazujących fabryki producentów z lotu ptaka oraz wysłuchiwać referatów na temat skali ich obrotów handlowych. Dzisiaj ważna jest wiedza praktyczna, która pozwala szybko zidentyfikować usterkę, zweryfikować jej przyczynę (jest to bardzo ważne), a następnie dokonać skutecznej naprawy. 

Poza tym dzisiejszy motoryzacyjny enduser to dociekliwy klient warsztatu. On chce i ma prawo wiedzieć, dlaczego daną część musiano naprawić lub wymienić. Trzeba mu to logicznie wyjaśnić, co nie jest łatwe w sytuacji, gdy nie tylko nowe, lecz także i kilkuletnie samochody kryją rozmaite nowe rozwiązania technologiczne we wszystkich swych zakamarkach.

Z różnych więc powodów nasi mechanicy i warsztaty liczą na wsparcie w postaci szkoleń, na których specjalistyczny producent (taki jak Valeo) może przekazać im informacje o wszelkiego rodzaju nowych rozwiązaniach, opowiedzieć o budowie zespołów i podzespołów, wytłumaczyć zasady działania nowoczesnych systemów oraz pomóc diagnozować możliwe przyczyny usterek.

Największą popularnością cieszą się szkolenia, w których uczestnicy mogą brać aktywny udział, wymieniać się poglądami, zapytać kompetentnego trenera, czy robią coś dobrze, czy źle. Muszą to być zajęcia pozwalające weryfikować omawiany produkt lub problem z nim związany. Bardzo istotną pomocą podczas takich szkoleń są  „przekroje” i demonstracyjne modele urządzeń nierozbieralnych w zwykłej warsztatowej praktyce (np. kompresory klimatyzacji). Gdy można je obejrzeć z bliska i od środka, dotknąć, zadać pytania, to później, już podczas codziennej pracy, łatwiej jest szybko zlokalizować daną cześć i wykonać prawidłowy serwis.

Trudno dziś jednoznacznie rozstrzygnąć dylemat, czy więcej pożytku przynoszą  szkolenia bezpłatne, czy raczej odpłatne. My w Valeo Service Easter Europe wiemy, że każde szkolenie jest potrzebne, że chcemy wspierać naszych klientów i pomagać im w codziennych problemach. Dla nas nagrodą jest ich zaufanie do marki Valeo i sama obecność naszych produktów w ich warsztatach lub sklepach. Dlatego wybraliśmy szkolenia bezpłatne, ponieważ naszą ideą jest Valeo Added, a to oznacza wartość dodaną dla każdego naszego klienta. Nie chodzi przy tym o wartość mierzalną, lecz jednak o bardzo istotną w ogólnym rachunku. To dzięki niej właśnie warsztaty otrzymują nie tylko produkty o wysokiej jakości, lecz także najlepsze katalogi elektroniczne i książkowe, pomoc w postaci szkoleń, konsultacji hotline i serwisów technicznych wspomagających ich w codziennej pracy.

Każdy warsztat biorący udział w naszych szkoleniach jest zainteresowany otrzymaniem tematycznego certyfikatu. Ma to bowiem również znaczenie praktyczne. Odpowiednio wyeksponowany certyfikat w warsztatowym wnętrzu jest przecież bardzo dobrym narzędziem marketingowym, gdyż świadczy o tym, że personel firmy rozwija swą wiedzę i udoskonala umiejętności, a to umacnia przekonanie warsztatowego klienta, że powierza swój samochód w odpowiednie ręce.

Ilona Sar

To jest główne źródło zawodowych kwalifikacji

W latach 90. na polskim rynku pojawiły się samochody, w których nastąpiła znaczna integracja elementów mechanicznych, elektrycznych i elektronicznych, co wpłynęło na dynamiczny rozwój technologii motoryzacyjnych. Zmiany te wymusiły konieczność pozyskiwania przez warsztatowy personel wiedzy pozwalającej na naprawę i diagnozę takich pojazdów. Jak wszyscy wiemy, program szkolnictwa zawodowego w zakresie samochodowych specjalności nie uległ zmianie od wielu lat. Często i obecnie egzamin końcowy umożliwiający uzyskanie dyplomu mechanika/technika odbywa się w oparciu o wiedzę i umiejętności dotyczące maluchów i polonezów. Młodzi ludzie idący do pracy w tak wyuczonym zawodzie nie posiadają więc umiejętności niezbędnych do jego wykonywania. W podobnej sytuacji jest ta część starszych mechaników, która nie rozwija własnych kwalifikacji. Zgodnie ze znanym powiedzeniem: „Kto się nie rozwija, ten się cofa”, a co za tym idzie – wypada z rynku.

Na szczęście większość pracowników warsztatów czuje potrzebę zawodowego doskonalenia, co przekłada się bezpośrednio na wzrost zainteresowania specjalistycznymi szkoleniami technicznymi. Rynek motoryzacyjny (technika i wiedza) spowodował narodzenie się nowej specjalności elektromechanik-elektronik. 

Inter Cars organizuje dla swoich klientów przeważnie szkolenia typowo techniczne, w formie całodniowych zajęć, dających uczestnikom poczucie dobrego wykorzystania czasu. Nasi trenerzy szkolenia prowadzą w naszych filiach lub w ich najbliższych okolicach, by szkoleni nie tracili czasu i pieniędzy na dojazd. 

Bezpłatne szkolenia prowadzone przez naszych dostawców mają charakter produktowo-techniczny lub tylko produktowy. Natomiast podczas oferowanych również szkoleń płatnych przekazywana jest szeroka wiedza dotycząca napraw samochodów i najnowszych ich rozwiązań. Cena za te szkolenia jest bardzo przystępna. Proponujemy dogodne rozliczenia tych należności nie tylko w formie gotówki, dlatego też chętnych nam nie brakuje. 

Uczestnicy szkoleń są zainteresowani otrzymywaniem certyfikatów poświadczających ich odbycie, jeśli są one prowadzone na bardzo wysokim poziomie. W przypadku szkoleń czysto produktowych raczej nie ma takiego zainteresowania.

Spośród pracowników naszych filii wybraliśmy 48 koordynatorów szkoleń, którzy wspólnie z przedstawicielami handlowymi i sprzedawcami zajmują się naborem kandydatów. Wykorzystujemy też do tego: miniplakaty (agenda o szkoleniu) eksponowane w filiach, informacje dołączane do faktur, mailing i kontakty telefoniczne, a także nasze strony internetowe, profile na Facebooku, portale motoryzacyjne… Wszystkie te działania sprawiły, iż udało nam się wspólnie z naszymi dostawcami przeprowadzić w ciągu trzech kwartałów 2011 r. ok. 330 szkoleń tylko w zakresie napraw samochodów osobowych (dane nie uwzględniają szkoleń Show-Car). W sumie przeszkoliliśmy ok. 5720 pracowników warsztatów.

Michał

Bezpieczeństwo dostępne dla wszystkich

Od lat obserwujemy regularny wzrost zainteresowania udziałem w oferowanych przez nas szkoleniach. Spowodowane jest to faktem, iż nowoczesne pojazdy są coraz bardziej zawansowana technicznie i wyposażone w coraz większą ilość złożonych układów elektronicznych, których obsługa wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy. Z tego powodu mechanicy muszą nieustannie się doszkalać, aby sprostać wymaganiom stale rozwijającego się rynku.

Najpopularniejsze są szkolenia dla małych grup osób, podzielone na część teoretyczną i praktyczną. W czasie prezentacji przedstawiane są szczegóły techniczne dotyczące budowy i zasady działania układów, a także procedur dotyczących ich obsługi. Szczególny nacisk kładziony jest na występujące typowe usterki, metody ich diagnozowania oraz zdarzające się błędy montażowe prowadzące do uszkodzenia części. Część praktyczna umożliwia sprawdzenie i przećwiczenie pod okiem specjalisty zagadnień prezentowanych podczas części teoretycznej.

Firma TRW nie pobiera opłat od uczestników szkoleń. Wynika to ze świadomej polityki globalnego lidera w dziedzinie systemów decydujących o bezpiecznym użytkowaniu pojazdów. Propagowanie bezpieczeństwa jest dla TRW nadrzędną misją, więc zgodnie z nią wiedza i umiejętności służące tej sprawie powinny być dostępne dla wszystkich zainteresowanych. Odpowiednie przeszkolenie mechanika jest gwarancją wykonywania napraw pojazdów w sposób profesjonalny, a więc zapewniający najwyższy poziom bezpieczeństwa, bez  przenoszenia dodatkowych kosztów na właścicieli i kierowców samochodów.

Uczestnicy naszych szkoleń są zainteresowani otrzymywaniem zaświadczeń potwierdzających umiejętności zdobyte w ich trakcie. TRW takie certyfikaty wystawia. Są one później eksponowane w warsztatach, gdzie budują zaufanie klientów do wiedzy i umiejętności personelu.

Jaroslaw

Przyszłość należy do szkoleń płatnych

Wyraźne i znaczne zmiany w zapotrzebowaniu polskich warsztatów samochodowych na specjalistyczne szkolenia zaczęły się jakieś sześć lat temu. Przejawiają się one rosnącym zainteresowaniem mechaników nowymi konstrukcjami samochodowych zespołów i podzespołów oraz nowoczesnymi metodami ich serwisowania i napraw. Jest też, niestety, pewna część „fachowców” przekonanych, że wszystko wiedzą najlepiej bez jakichkolwiek szkoleń. Stanowią oni, na szczęście dla ich klientów, odsetek już niewielki i szybko malejący.

Jeśli chodzi o formę takich szkoleń, to, moim zdaniem, największą popularnością cieszą się przede wszystkim szkolenia techniczne, a zwłaszcza te organizowane bezpośrednio w warsztatach, przy konkretnych samochodach i urządzeniach przeznaczonych do ich obsługi. Cenione są szczególnie praktyczne pokazy optymalnych metod wymiany części przy zastosowaniu narzędzi specjalnych i towarzyszące temu osobiste ćwiczenia wszystkich uczestników.

Trudno mi odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, czy takie szkolenia powinny być bezpłatne. Obecnie nie pobieramy za nie żadnych opłat. Jednak, moim zdaniem, przyszłość należy do szkoleń płatnych, więc w tym kierunku i my będziemy zmierzać. Może jeszcze nie w przyszłym roku, ale już niedługo. Na razie nasi bezpośredni i pośredni klienci dostają od nas cenną dla nich wiedzę w prezencie…

Na ile jest ona ceniona, świadczą certyfikaty potwierdzające jej pozyskanie, wieszane na poczesnych miejscach w samochodowych warsztatach. Ta tendencja przyszła do nas z innych zawodów i teraz żaden mechanik nie pomija okazji, by pokazać swoim klientom, jak bardzo jest w swym zawodzie wyedukowany.


 

Wasi dostawcy

Podobne

Polecane